Najkrócej
Styczeń to tradycyjnie najsłabszy miesiąc sprzedaży nowych samochodów w Polsce. Dealerzy rozliczają poprzedni rok, kupujący czekają po świętach, a firmy odraczają decyzje leasingowe do końca pierwszego kwartału. Dane PZPM za styczeń 2026 wpisują się w ten wzorzec — liczba pierwszych rejestracji jest wyraźnie niższa niż w grudniu 2025, ale rok do roku porównanie może wyglądać lepiej lub gorzej zależnie od bazy z 2025.
Kontekst rynku motoryzacyjnego — styczeń 2026
Styczeń jest miesiącem, w którym wyraźnie widać strukturę polskiego rynku motoryzacyjnego: większość transakcji to leasing operacyjny dla firm, a nie zakup prywatny. Dlatego dane o pierwszych rejestracjach w Polsce czyta się inaczej niż np. we Francji, gdzie rynek prywatny jest silniejszy.
Ważne zmienne dla czytania danych ze stycznia 2026:
Końcowy efekt poprzedniego roku: dealerzy, którzy „wepchnęli" auta do rejestracji w grudniu 2025, żeby zamknąć plan sprzedaży rocznej, nie mają nowych aut do rejestrowania w pierwszych tygodniach stycznia. To częściowo wyjaśnia sezonowy spadek.
Nowe modele i zmiany cenowe: początek roku to moment, w którym producenci ogłaszają cenniki i zmiany w wyposażeniu. Niektórzy kupujący wstrzymali decyzję do momentu, gdy cennik 2026 będzie znany.
Polityka flotowa: wiele dużych firm decyduje o budżetach flotowych w grudniu. Realizacja tych decyzji — tj. złożenie zamówień i rejestracja aut — rozciąga się na luty–kwiecień.
Akcyza i zmiany podatkowe: jeżeli na początku 2026 r. zmieniły się stawki akcyzy lub zasady leasingu (amortyzacja, limity kosztowe), może to wpłynąć na przyśpieszenie lub odroczenie decyzji zakupowych.
Czego oczekiwać od danych PZPM za styczeń
PZPM (Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego) publikuje miesięczne zestawienia pierwszych rejestracji z podziałem na:
- marki (top 20 lub więcej),
- segmenty (A–J, SUV, crossover, van, elektryczny, hybryda),
- typ nabywcy (osoba fizyczna, firma),
- paliwo (benzyna, diesel, LPG, hybryda HEV, PHEV, BEV).
Dane PZPM to pierwsze rejestracje — nie to samo co liczba aut w parku (CEPiK). Pierwsze rejestracje to nowe auta wchodzące na rynek, a nie cały park historyczny.
Marki, które zazwyczaj dominują w polskim rynku nowych aut
Na podstawie wieloletnich trendów, w pierwszych rejestracjach w Polsce regularnie pojawiają się:
Segment popularny: Toyota, Skoda, Volkswagen, Dacia, Hyundai, Kia. Toyota konsekwentnie rośnie dzięki hybrydzie HEV — Corolla, Yaris i RAV4 są wśród najczęściej rejestrowanych modeli.
Segment premium: BMW i Audi walczą o pierwsze miejsce w swoim segmencie. Ich wyniki są silnie uzależnione od dostępności konkretnych modeli — jeden kwartał może zmienić ranking ze względu na dostawy.
Marki wschodzące: Chińskie BYD i MG zdobywają coraz większy udział w nowych rejestracjach — szczególnie w segmencie EV. Cła UE na chińskie EV (od 2024 r.) mogą wpływać na tempo tego wzrostu.
Elektromobilność — co pokazują nowe rejestracje
Styczeń bywa słabszym miesiącem dla EV ze względu na sezonowość zakupów. Ale rok do roku udział BEV w nowych rejestracjach rósł przez ostatnie lata, napędzany przez:
- program NaszEauto / Mój Elektryk (dotacja do zakupu BEV),
- 0% akcyzy dla BEV (bezterminowo),
- polityki ESG firm, które zobowiązują się do elektryfikacji fleet,
- rosnącą dostępność modeli BEV w cenie < 150 000 PLN.
W 2026 r. kluczowe pytanie to, czy rynek BEV utrzymuje wzrost bez intensywnego wsparcia programu NaszEauto, który ma ograniczony budżet.
Segment LPG — polska specyfika
Polska jest jednym z liderów europejskich w liczbie aut z LPG. W nowych rejestracjach LPG pojawia się głównie przez pojazdy bifuelowe (benzyna + LPG fabrycznie) — szczególnie marki Dacia (Duster, Jogger) i Suzuki (Swift, Ignis). To unikalna cecha polskiego rynku, widoczna w danych PZPM co miesiąc.
Jak czytać te dane
Dane PZPM za styczeń 2026 należy czytać razem z:
- analogicznym miesiącem poprzedniego roku (styczeń 2025) — porównanie r/r jest ważniejsze niż porównanie z grudniem,
- całorocznym trendem 2025,
- kontekstem makroekonomicznym (stopy procentowe, inflacja, wynagrodzenia).
Jeden miesiąc nie jest wystarczającym źródłem do wyciągania wniosków o długoterminowych trendach. Styczeń w szczególności jest miesiącem silnie zniekształconym przez sezonowość.