Najkrócej
W styczniu 2026 w Polsce zarejestrowano po raz pierwszy 137 077 pojazdów wszystkich rodzajów — o 6,9% mniej niż w styczniu 2025 (147 257). Samych samochodów osobowych było 98 028, czyli o 10,1% mniej rok do roku. Styczeń potwierdził swoją rolę najsłabszego miesiąca roku: to typowy sezonowy dołek po grudniowym szczycie rejestracji.
Dane pochodzą z otwartego rejestru CEPiK (dane.gov.pl) i obejmują wszystkie pierwsze rejestracje w Polsce — nowe auta oraz pojazdy sprowadzone z zagranicy rejestrowane u nas po raz pierwszy. To szersza miara niż raporty sprzedaży nowych aut.
Struktura rejestracji — styczeń 2026
| Rodzaj pojazdu | Pierwsze rejestracje | Udział |
|---|---|---|
| Samochody osobowe | 98 028 | 71,5% |
| Samochody ciężarowe | 12 687 | 9,3% |
| Motocykle | 5 969 | 4,4% |
| Ciągniki rolnicze | 5 539 | 4,0% |
| Przyczepy lekkie | 3 415 | 2,5% |
| Pozostałe rodzaje | 11 439 | 8,3% |
| Razem | 137 077 | 100% |
Samochody osobowe to niezmiennie ok. 7 na 10 pierwszych rejestracji. Reszta to głównie pojazdy użytkowe: ciężarówki, ciągniki i przyczepy, których sezonowość rządzi się własnymi prawami (silniejsza wiosną i jesienią, przy pracach polowych i budowlanych).
Dlaczego styczeń jest słaby
Styczeń to co roku najsłabszy miesiąc rejestracji w Polsce. Składają się na to trzy mechanizmy:
- Efekt grudnia: dealerzy i floty „domykają" rok w grudniu, rejestrując auta na zapas, żeby zrealizować roczne plany. W styczniu brakuje im nowych pojazdów do rejestrowania.
- Cykl budżetowy firm: znaczna część polskiego rynku to leasing dla firm. Decyzje flotowe zapadają w grudniu, ale ich realizacja — zamówienia i rejestracje — rozciąga się na luty–kwiecień.
- Wyczekiwanie klientów prywatnych: początek roku to moment publikacji nowych cenników. Część kupujących wstrzymuje decyzję do czasu ich poznania.
Porównanie rok do roku, nie miesiąc do miesiąca
Spadek o 6,9% r/r to sygnał, że początek 2026 roku był słabszy niż analogiczny okres 2025. Właściwym punktem odniesienia jest zawsze ten sam miesiąc rok wcześniej — porównanie stycznia z grudniem byłoby mylące ze względu na silną sezonowość rynku.
Jeden miesiąc nie przesądza o trendzie całorocznym. Styczeń w szczególności jest zniekształcony przez efekty przełomu roku. Pełny obraz pierwszego kwartału daje dopiero raport marcowy.